wtorek, 22 lipca 2014

Nasze dziewczyny z TPG dbają o formę z FITROSE

SIÓDME POTY W FITROSEJ

20.07 grupa odważnych i wysportowanychJ dziewcząt z TPG
 miała okazję zadbać o swoją sprawność fizyczną
w klubie FITROSE mieszczącym się przy ulicy Lompy 3 
w Szczecinie.   
Przyjazną atmosferę poczułyśmy już na samym wejściu.  Drogę do drzwi zdobiły krzewy pięknych róż.
 My lekko wystraszone, nieświadome tego co nas czeka, poszłyśmy do szatni aby założyć wygodne sportowe stroje.
 Strach minął jak tylko zobaczyłyśmy sprzęt na którym miałyśmy ćwiczyć.
 Jego piękny różowy kolor niezmiernie cieszył nasze kobiece oczętaJ od razu przyjemniej się ćwiczyłoJ
Najpierw krótkie zapoznanie ze sprzętem i mogłyśmy zacząć intensywny trening.
Do dyspozycji miałyśmy wiele urządzeń służących do:  ćwiczenia nóg, ramion czy tak zwanych  „boczków”. 
źniej kilka serii z ciężarkami, co by nasze ręce, i ramiona smukło wyglądały tego lataJ 
Trening zakończyłyśmy wzmacnianiem kręgosłupa  podczas ćwiczeń na piłkach J
Bez wątpienia był to intensywny początek niedzieli, 
ale po takim starcie bez wyrzutów sumienia mogłyśmy udać się na smaczne obiady…. Z DESERAMIJ
do naszych rodzin i znajomychJ
Mamy nadzieję, że było to pierwsze, ale nie ostatnie
 spotkanie w FITROSE. 
Pojawiły się już pomysły na kilka następnychJ
Po tej wizycie z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że Klub FITROSE jest przyjaźnie nastawiony do osób głuchoniewidomychJ
Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za spotkanie
 i do zobaczenia następnym razemJ


Poniżej kilka zdjęć z naszego wyjściaJ















sobota, 5 lipca 2014

Działamy ...w Nowogardzie :)

Międzynarodowy Tydzień wiedzy o Osobach Głuchoniewidomych
właśnie dobiegł końca... a w naszej Jednostce  nadal trwa upowszechnianie  i uzmysławianie
 naszemu lokalnemu środowisku, że Jesteśmy obok :)


poniedziałek, 30 czerwca 2014

Spotkanie piątkowe :) czyli słodka niespodzianka :)

W miniony piątek podaliśmy tylko miejsce spotkania i godzinę....
nic więcej.
 Ani czy będziemy coś zwiedzać, 
czy czeka nas spotkanie z kimś ważnym..... 

To była NIESPODZIANKA...


A dzisiejsze spotkanie to nic innego jak odwiedziny
w "Cukier Lukier - czyli fabryce cukierków"

Niesamowite jest to, że właśnie tam każdy może być cukiernikiem
i stworzyć własne arcydzieło.

Na początku dowiedzieliśmy się jak powstają lizaki i cukierki.
Jak przygotowywana jest masa, co się do niej dodaje.
Jakie barwniki sprawiają, że lizak ma smak i kolor.
I co najważniejsze, że każdy barwnik jest naturalny
(marchewka daje kolor pomarańczowy, buraki czerwony itp.)

Nasze lizaki miały smak TRUSKAWKI

Efekt prac można podziwiać na zdjęciach :)
Podczas lepienia było dużo zabawy i radości.

Powstało nawet nasze słodkie LOGO :)



















































Zobacz, jak zaczynaliśmy akcję :